Intel oskarża AMD o naruszenie warunków umowy krzyżowej między spółkami i grozi zakończeniem umowy z AMD w ciągu 60 dni.
Dokument zarzuca AMD złamanie umowy patentowej, gdy spółka stworzyła Globalfoundries, wartą 4,3 mld $ spółkę będącą gałęzią produkcyjną. Intel grozi odebraniem praw i licencji AMD na podstawie umowy krzyżowej w przeciągu 60 dni, jeżeli naruszenie warunków nie zostanie poprawione.
AMD twierdzi, że Intel nie ma żadnych praw do odebrania praw licencyjnych i mówi, że Intel nie przestrzegał warunków zabezpieczeń umowy krzyżowej w rozstrzyganiu sporów.
Co więcej, AMD mówi że udowodni, że Intel sfałszował oskarżenie, by odwrócić uwagę od antyzaufaniowej obserwacji, z którą właśnie się zmaga.
„Ta sprawa powinna zmienić się w spór, nie tylko udowodnimy, że Intel się myli, ale także że sfałszował to oskarżenie aby zaingerować w nasze stosunki handlowe i w ten sposób naruszył warunki umowy krzyżowej” mówi Ruth Cotter, Dyrektor ds. Stosunków Inwestycyjnych AMD.
Mimo że AMD wygląda na buntowniczych i pewnych siebie, każde oskarżenie o legalnej akcji o takiej wielkości może mieć wielki wpływ na cenę ich akcji. Było to zademonstrowane jakiś czas temu, gdy AMD nie udało się zdobyć wystarczającego poparcia udziałowców, by przejść przez umowę z Globalfoundries. Co prawda umowa została przyjęta w następnym tygodniu, ale akcje AMD spadły na giełdzie, tracąc 7,2 procenta dziennie.
Od kiedy umowa ACIC/Mubadala została oficjalnie ogłoszona w zeszłym roku, było wiele spekulacji na temat, czy naruszyła ona umowę krzyżową. Przedstawiciele AMD zapewnili wtedy, że nie ma powodu do obaw, gdyż AMD chciałoby zawrzeć tę umowę zgodnie z warunkami licencji krzyżowej.
W tej chwili Intel nie komentuje całego zajścia, ale nie wiadomo, jakie kontrowersje wywoła ta historia za kilka tygodni.
Komentarze